niedziela, 20 stycznia 2013

Natalia Zalesińska

Tom wierszy "rzeczy delikatne" był jej debiutem książkowym (2009) - nagroda główna w II Edycji Konkursu Poetyckiego im. W. Iwaniuka. W zeszłym, 2012 roku ukazał się drugi tom autorki pt. "Połączenia". Książka jest nagrodą główną, zdobytą w VII Ogólnopolskim  Konkursie Poetyckim im. K. Ratonia (Olkusz 2011). Dzisiaj skonsumowałam ją w całości, dopiero dzisiaj, i umieszczam wiersze, które postanowiłam wyróżnić.





W roku 2008 {dyptyk}

          Lubimy siedzieć i patrzeć w głąb stawu.
                                                      V. Woolf

                                #1

Z ławeczek dla wędkarzy zarzucamy myśli
w podwodne, głębokie życie. Zwierzenia
wydają się płynąć i marszczyć niby sukno,
albo są flotyllą statków. W gąszczu sitowia

opadają na dno, cięte ostrą trzciną. Środek wody
odbija drzewa, coś niezwykłego. Na powrót
staję się dziewczynką i mogłabym chodzić
po ich cieniach od brzegu do brzegu.

A Łucja widzi czerwone karły. Może to
pomyślenia pozostawione przez innych?
Nie, traci wzrok w słoneczne popołudnia.

                                #2

Na żywo

Patrzymy na ręce kobiety i mężczyzny.
Drobią chleb, karmią dzikie kaczki.
Obok jej przygarbione plecy. Tai chi traw

wmawia czułość, zawraca czas. Błogo.
W stawie zanurzam stopę. Sprawdzam
lekkość wody. Ochładza kręgi nartników.
Coś mówi, mów. Słowa tlą się, więdną.

Biorę za rękę kruchość. Wchodzimy w drzewa.

Małe preludium

Trochę sennie. Obierasz kilka gruszek i jabłek,
zanim zjesz kawałek żytniego chleba. Kochasz
umiar i tych, którzy kochają. Światło orzeźwia.
Wpada z jesieni, ponownie rodzi się w ustach.

Idziesz w stronę świątyni. Krzewy lespedezy
w różu, płatki takie kruche. W pokłonie - zaufanie
do życia. Spisujesz, wysyłasz.

(W obcym, dalekim kraju
ktoś chce czytać twoje myśli).

Telefon

Mam władzę nad snami. Po śmierci
dał znać, zapytał: i co tam u was nowego?
Skąd dzwonił? Zaśmiał się jak nigdy dotąd.
Pomyślałam - to musi być wesołe miejsce.



Brak komentarzy: