czwartek, 11 listopada 2010

Jeden z weekendów





 



 październikowa rozgrzewka, którą niestety, można tylko zaproponować





w drodze powrotnej - może i egzotycznie?

2 komentarze:

Natalia pisze...

ładny weekend :)

Bogumiła Jęcek pisze...

Na pewno zabawny. Pies był niesamowity...