sobota, 7 maja 2011

Czy można coś jeszcze napisać?

 ur. 6 grudnia 1945 w Mikołowie, zm. 11 maja 1971 we Wrocławiu

Poeta, którego nigdy nie przestanie się czytać.

POETA

Nogi, co idą same jakby nie znały
Osoby, która nimi i tak umyślnie
Nie włada, doprowadzają do ołtarza

Róży, otwartej jakby gęba modliszki,

Z wierzchu wyszmelcowanej jak gdyby lufa
Karabinu, co umie, nie dając znaku,
Ultradźwiękami jednak podbrzusze łechtać.

A to właśnie prawdziwy jest, miłosierny
Karabin maszynowy: łakome wnętrze
Róży jak tamten także spuchniętej z głodu.

I już językiem wchodzi w czerwony otwór
Lufy, już mdląco skwierczy palony język.
Piją z siebie i coraz mniejsi im dłużej.

I odchodzi łykając ostatnią kulę.

Rafał Wojaczek


(Fot. źródło: tutaj )

piątek, 6 maja 2011

Laureaci XIX OKP "Dać Świadectwo"

Do grona Laureatów XIX OKP "Dać świadectwo" weszli:
 
Krzyszotof Bieleń z Jasła za zestaw wierszy opatrzonych godłem "Szema"
Tomasz Dalasiński z Torunia za zestaw wierszy opatrzonych godłem "nic w butelce"
Bogumiła Jęcek z Łodzi za zestaw wierszy opatrzonych godłem "Dębowy parkiet"
Paweł Kuzora z Krakowa za zestaw wierszy opatrzonych godłem "bungo"
Joanna Matlachowska-Pala z Opola za zestaw wierszy opatrzonych godłem "Minutius Hora"
Anna Mazela z Krakowa za zestaw wierszy opatrzonych godłem "Embriona"
Leszek Wójcik z Krakowa za zestaw wierszy opatrzonych godłem "Cybernetyczna mangusta"

Uroczystość ogłoszenia wyników konkursu "Dać świadectwo" odbędzie się 9 maja, godz. 16.00 w Śródmiejskim Ośrodku Kultury, ul. Mikołajska 2 w Krakowie.

poniedziałek, 21 marca 2011

Tak to powinno wyglądać

---------------------------------------------------------
Światowy Dzień Poezji (World Poetry Day)
Święto proklamowane przez UNESCO (United Nations Educational, Scientific and Cultural Organization) w 1999 roku. Międzynarodowy Dzień Poezji obchodzony jest 21 marca, a jego celem jest promocja pisania, czytania, publikowania i nauczania poezji.

Zwyczaje
W ten dzień organizowane są na całym świecie festiwale, konferencje, konkursy poświęcone upowszechnianiu i popoularyzacji poezji. W Polsce imprezom patronuje Stowarzyszenie Pisarzy Polskich. W całej Polsce odbywają się "Noce Poetów" i konkursy "Slam Poetry" mające na celu zaprezentowanie twórczości już uznanych i początkujących poetów.

--------------------------------------------------------

Ryszard Kapuściński

Oxford

Noc
z soboty na niedzielę
w tym mieście
nie zasypia
na głównej ulicy szumi oponami
podniesione glosy przesuwają się pod oknem
to spory rozradowane i błahe
nie mogę zasnąć
czytam w gazecie że
zawał dopada swoje ofiary najczęściej
między 8.00 a 9.00 rano

jest 2.15

***

Napisałem kamień
napisałem dom
napisałem miasto

rozbiłem kamień
zburzyłem dom
zniszczyłem miasto

na kartce ślady zmagań
między
tworzeniem a zagładą

--------------------------------------------------------

http://halloween.friko.net/dzien-poezji.html

Edward


Munch miał więcej rozumu niż wszyscy jego biografowie,
a ta straszliwa powierzchowność, będąca ogłupiającą dżumą
naszych czasów, całkiem wykrzywiła jego postać.

Dziennik Ludviga Ravensberga, 20 listopada 1952



sobota, 5 marca 2011

Sonia zmienia imię

Taki tytuł nosi drugi tomik Teresy Radziewicz. Tomik, który „czyta się”. Bohaterka  - kobieta i dziewczyna, dziewczynka, plącze się między swoim światem zewnętrznym i wewnętrznym. Idzie w dwie możliwe strony, a to co zbierze, wrzuca do koszyka jak grzyby. Przeżycia (wyimaginowane?) to skarby, których nie może się pozbyć. Czyści je, nawleka na nitkę i suszy. Zakłada na szyję jak korale. Jedyną rzeczą, która mi zgrzyta w książce są ilustracje Magdaleny Moskwy. Nie oceniam ich, jestem jednak zdania, że powinny znaleźć się nie w tym lesie. Jako przynętę proponuję trzy umieszczone niżej wiersze.


dzień pierwszy – wariatka nadaje imię

palce na zmarszczkach – wygładzić
popatrzeć w odbite światła
rozszczepić jak pryzmat

teraz będziesz nazywać się Sonia
ach cóż za imię sonia sonieczka

ujmuje za brzeg życie i tańczy
śpiewa w ucho powietrza

ach cóż za imię zielonooka Sonia
takie imię to skarb – prawdziwy skarb

gdy zechcę będę zośką
zakasam szaleństwo
innym razem powiem sofi
tak z francuska so-fi
przyciskając odpowiednio głos
jak me-sje albo bą-żur
och – będę mówić – prawdziwa
z ciebie soniu dama

wariatka zamyka oczy
potem otwiera na nowe

jestem sonia


maki

zmieniłeś tapetę na pulpecie - to dlatego
że one są jak maki – tłumaczysz
i dotykasz sutków
więc chyba może stać się cud

już wiem o kim myślisz nieustannie już wiem
wprowadzamy się na stałe do łóżka
czułe miejsca przepastne materace
nieważne nad czym pracujesz
masz mnie obok

cokolwiek robię
wychodzę rozmawiam piszę
zawsze z twoim oddechem
za uchem na policzku

skóra nie da się oszukać
za każdym razem działa
jak dzwonek do drzwi

dotykam i słyszysz
wróciłam


świat urodził się pomarańczą

wariatka usiadła przy drodze
zszywa stopy ścieżką z dzieciństwa
rozbiegły się w cztery strony świata

szuka mięty melisy i szałwii
do szaleństwa wciera w język
żyłki znajomych smaków

bo świat urodził się pomarańczą
- śpiewa - ach pomarańczą

smakuje porowate smugi słodyczy

jak pomarańcze krążą
- śpiewa - ach jak krążą

światem kołysze liść
wariatka pozwala
podnosić się i opuszczać



sobota, 12 lutego 2011

Gawron (zwany też gapą)

W Polsce spotkać je można w całym kraju, choć rozmieszczone są nierównomiernie. Są ptakami wędrownymi - przylatują w marcu, a odlatują w październiku lub listopadzie. Z tej rodzimej populacji około 20% ptaków pozostaje na zimę w kraju, a reszta ten okres spędza w Czechach, Austrii, Szwajcarii, Niemczech i Francji. Istniejące kolonie lęgowe liczyły tysiące osobników. W latach siedemdziesiątych aktywnie niszczono miejskie kolonie gawronów, co  spowodowało duże zmiany w liczebności lokalnych populacji. Proces ten ustał w latach osiemdziesiątych XX wieku i od tej pory ich liczba się zwiększa.
Żerują prawie wyłącznie na ziemi. W okresie jesienno-zimowym przeważnie jest to pokarm roślinny w postaci ziaren i kiełek zbóż, bulw, nasion traw, owoców, odpadków kuchennych, natomiast w okresie letnim zjadają bardzo dużo owadów i ich larw, jak również gryzonie, jaszczurki, żaby, pisklęta, jaja innych ptaków i padlinę. Skład diety jest uzależnionych od lokalnych warunków i pory roku.
Zimą powodują szkody rolnikom, gdyż wybierają kiełkujące nasiona zbóż. Pewnym jednak "zadośćuczynieniem" jest jednoczesne zbieranie spoczynkowych stadiów owadów i łowienie norników zwyczajnych. Wiosną kroczą po przeoranej ziemi za traktorem i zbierają odsłonięte pędraki. W miastach odwiedzają wysypiska śmieci.
Życie w kolonii nie tylko przynosi korzyści ze względu na większe szanse obronienia się przed wrogiem. Istnieje też prawdopodobieństwo, że jeden z towarzyszy znajdzie pożywienie nie tylko dla siebie, ale i dla pozostałych uczestników stada.

           

    (fot. BJ)